sobota, 15 września 2012

ROZDZIAŁ 2

Podniosłam się z kolan Luisa pożegnałam się z wszystkimi i poszłam do pokoju. Byłam tak zmęczona że padłam w ubraniach na moje piękne łoże. Po obudzeniu poszłam pod prysznic i ubrałam się w to :
Otworzyłam laptop i weszłam na Facebook dostałam parę powiadomień. Dostrzegłam otwierające się drzwi.
- O już nie śpisz?!- spytał mnie Zayn
- Nie już nie.
- Przyniosłem ci śniadanie
- Dziękuje
- Może ja cie zostawię?- spytał
- Jak chcesz
I wyszedł z mojego pokoju. Na śniadanie dostałam naleśniki z truskawkami i bitą śmietaną. Pychotka. Usłyszałam pukanie do drzwi. Powiedziałam proszę.
Myślałam że to znów Zayn a tu niespodzianka to był Luis.
- Witam śpiącą królewnę jak się spało? -  spytał mnie Luis
- Dobrze
- Przyniosłem ci śniadanie, ale widzę że się spóźniłem.
- Niestety tak Zayn mi przyniósł. Ale twoje ze smakiem też zjem.
- Mam nadzieje że ci będzie smakowało. Smacznego!
Dostałam tosty uwielbiam je.
Zjadłam tak jak mu obiecałam ze smakiem. Schodziłam na dół i usłyszałam kłótnie Luisa i Zayn'a przystanęłam tak że mnie nie widzieli i nie słyszeli.
- Nie rozumiesz, że ona mi się podoba chce z nią być? - powiedział Luis do Zeyn'a
- Mi też się podoba też chce z nią być.
Zeszłam na dół do salonu i udawałam że nic nie słyszałam.
Spytałam Luisa o czym mowa powiedział że o niczym. Nie jestem zła że skłamał.
Bardzo się zdziwiłam że się o mnie kłócą znamy się nie całe 24godziny. Trochę to dziwne ale się z tego cieszę. Chociaż nie wiem którego bym wybrała trochę ciągnie mnie do Luisa ale podoba mi się Zayn. Z transu  wyrwał mnie Luis pytaniem:
- Masz ochotę na spacer?
_______________________________________________________________________
To już kolejny rozdział. Podoba Wam się ?

2 komentarze:

  1. no nieźle nieźle. Ciekawe co będzie dalej. Tylko żeby się o nią nie pozabijali. Hehehe...:D
    Czekam na następny.:D
    opowiadanie-1d-boys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń