wtorek, 25 września 2012

ROZDZIAŁ 10

 Oczami Luisa
- Wisz co nie uważam cię już za mojego przyjaciela. - powiedział Zayn 
- Ja od dawna nie uważam cię za niego. - odpowiedziałem i poszłem do swojego pokoju. padłem na łóżko i myślałem o Jess. Rano wstałem poszedłem do łazienki wziąłem szybki prysznic ubrałem się. Pomyślałem że Jess będą potrzebne jakieś rzeczy, wziąłem torbę i poszedłem do pokoju Jess. Spakowałem jakieś rzeczy i wyszedłem z domu do auta. Pojechałem do szpitala. Po drodze do jej pokoju spotkałem pielęgniarkę.
- Dzień dobry, Ja jestem chłopakiem Jess co z nią? - spytałem
- Dobrze możesz ją odwiedzić.
Poszedłem do jej pokoju leża na łóżku i spała. Chwyciłem jej głowę i pocałowałem obandażowane czoło. Obudziła się.
- Hej mała przepraszam że cię obudziłem.- powiedziałem.
- Tylko nie mała. Hej nic się nie stało.
- Jak się czujesz, przywiozłem ci parę rzeczy.
- Już lepiej niż wczoraj. Dzięki.
- Kiedy cię wypiszą ?
- Nie wiem nie pytałam się.
- Co dobrze ci tu dlatego się nie pytałaś?
- Nie. Nie pytałam się bo nie było okazji.
- To idę się spytać.
- Dobra, ale przychodź szybko.
Poszedłem do pielęgniarki i zapytałem się kiedy ją wypisują.
- Wypisują cie za kilka dni. - powiedziałem do Jess.
- To dobrze bo tęsknie za wami.
- Za Zayn'em też? - spytałem
Panowała chwilowa cisza.
- Przepraszam, nie powinienem pytać. - powiedziałem.
- Nie za nim nie tęsknie.
- Wczoraj o mało nie doszło do kolejnej bójki.
- O co znowu?
- O ciebie.
- O mnie ? Kto zaczął?
- On.
- Ale nie doszło do rękoczynów ?
- Na szczęście nie ale doszło do ostrej wymiany zdań.
- Ahm
- Przynieść ci coś ?
- Nie dzięki.
Wymieniliśmy parę zdań a nagle do jej pokoju przychodzą chłopaki i Jane. 



Oczami Jess
- Hej. - powiedzieli chórem.
- Hej. - odpowiedziałam 
Janet podeszła i mnie przytuliła. Uśmiechnęłam się do niej a ona odwzajemniła uśmiech.
Zauważyłam że Lu patrzy się ze wściekłą miną na Zayn'a. Nagle usłyszałam że Lu mówi do Zayn'a :
- Musimy pogadać!
i wyszli na korytarz
__________________________________________________________________________
Hej sorka że taki krótki rozdział ale nie mam już pomysłów. Podsuńcie parę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz